Текст песни 3 wymiar - Zapomnij o tym

Просмотров: 5
0 чел. считают текст песни верным
0 чел. считают текст песни неверным
На этой странице находится текст песни 3 wymiar - Zapomnij o tym, а также перевод песни и видео или клип.
Kiedy patrzę w ich źrenice widzę własne odbicie
Wspomnienia które iskrzą jeszcze dziś oczy szklą
Mały pokój i ja modląc się za ciszą
Która była mi najbliższą rzeczą bliższą niż ona i niż on
Bliższą niż dom gdzie wyrosłem
Brak pieniędzy i alkohol niszczą proste
Ktoś powiedział mi opisz to opisuję
Nie wierzysz to spytaj moją siostrę ona też wie
Też pamięta boazerię na niej czerwień
Do dziś pewnie czeka aż ktoś kłótnie przerwie
Wiele razy uciekałem stamtąd uwierz znam to
Wiem co czuje dziecko myśli sobie biec bo
Jedyną myślą jest uciec stąd
Pamiętam późne popołudnie czwarte piętro
Im wyżej tym smutniej schody zamek kuchnię
Kiedy tak szedłem nieufnie patrząc czy alkohol cuchnie
Wiem jak boli i jak puchnie jeden Bóg wie o co były tamte kłótnie
Dziś nie pałam do nich gniewem lecz jednego jestem pewien
Ten dom to nie był eden ilu takich jak ja nie wiem
Nie dociekam lecz jako dziecko nie widziałem w nich człowieka wiedz to

ref.
A teraz śpij teraz śpij i zapomnij o tym
Co widziałeś, co słyszałeś, co przeżyłeś śnij i
Pomyśl, że to sen, że to wcale nie działo się
Tak będzie lepiej śpij.

Drugie piętro w poniemieckiej kamienicy piękno ciszy zakłócone
Ktoś krzyczy to sąsiedzi z pietra
Mimo że byłem młody to pamiętam
Numer drzwi siódemka taka tam noc nie jedna
Jak ta ale do sedna
Spałem lulany przez mamę dopóki nie słyszałem różnych kłótni próżnych
Których nie rozumiałem czy to były omamy
Ze snu zerwany wlepiałem wzrok zaspany w mówiące ściany
Słyszałem głos kobiety nadęty facet krzyczał bez przerwy miał nerwy
Płacz dziecięcy niewyraźny choć tak ważny dla tysięcy rodziców
Tutaj był zbędny nie jak spirytus i goście
Ja owinięty w pościel myślałem bogu ducha winny malec, po co komu łzy wylane
Pytanie za pytaniem przecież mogłem to być ja u mnie arkadia tam impra trwa
Huk szkła łamane krzesła słyszałem jak prosił lecz nikt nie przestał
Rano widziałem go pod brama z podrapana twarzą
Siedział na piłce pamiętam na rączkach sińce miał
Wspominam chłopca mieszkanie po nim to pustostan.

ref.

Czarne opary nad miastem niczym mroczny zastęp zwiastowały burze
Jeszcze ja wpatrzony dłużej w taniec liści na wietrze
Oderwał mój wzrok chłopak w prującym się swetrze
Chciał schować się przed deszczem a światło latarni świeciło tuż nad nim
Zgadnij skąd spadły pierwsze krople
Widziałem sine policzki całe wilgotne na nich słone sople
A w nich utopione strach i smutek
Miałem zapytać po co nocą jak wyrzutek stoi pod drzewem
Lecz chyba zabrakło mi odwagi, nie wiem
Cicho jak złodziej dalej siedziałem w samochodzie
I patrzyłem zza szyby na żywy obraz na bezbronne dziecko
I nikogo by strzec go na jego brudne dłonie i ubranie
Na zapłakane niewinne powieki miał wypieki pomimo chłodu
z powodu głodu zzapadnięte policzki
Czemu nie wraca do domu
Jak myślisz ?

ref. x2
Kiedy patrzę ж ич źrenice widzę własne odbicie
Wspomnienia które iskrzą jeszcze dziś Oczy Szkla
Mały pokój я JA modląc się ZA ciszą
Która była миль najbliższą rzeczą bliższą Niz Оны я Niz на
Bliższą Niz дом gdzie wyrosłem
Брак pieniędzy я Alkohol niszczą proste
Ktoś powiedział миль opisz в opisuję
Nie wierzysz в spytaj MOJA siostrę Оны ТЭЦ Wie
ТЭЦ pamięta boazerię па niej czerwień
У dziś pewnie czeka AZ ktoś kłótnie przerwie
Виль Razy uciekałem stamtąd uwierz znam к
Wiem сотрудничать czuje dziecko Мысли Sobie BIEC бо
Jedyną myślą шутка uciec Стад
Pamiętam późne popołudnie czwarte Piętro
Im wyżej тым smutniej Schody Zamek kuchnię
Kiedy Tak szedłem nieufnie patrząc Czy Alkohol cuchnie
Wiem Jak пилюли я Jak puchnie Jeden болоте Wie о совместно былы tamte kłótnie
Dziś ние Palam сделать нич gniewem lecz jednego Jestem pewien
Десять дом в Nie BYL Эдем ILU takich Jak JA ние wiem
Nie dociekam lecz яко dziecko ние widziałem ж нич człowieka wiedz к

справ.
Teraz śpij Teraz śpij я zapomnij о тым
Co widziałeś , совместно słyszałeś , совместно przeżyłeś śnij я
Pomyśl , że для сена , że в wcale ние działo się
Tak będzie lepiej śpij .

ДРУГИЕ Piętro ж poniemieckiej Kamienicy piękno ciszy zakłócone
Ktoś krzyczy в sąsiedzi г Pietra
Мимо że быльём młody в pamiętam
Нумер DRZWI Siódemka така ТАМ НОК ние jedna
Jak та эль же Седна
Spałem lulany przez Маме dopóki ние słyszałem różnych kłótni próżnych
Których ние rozumiałem Czy чтобы былы omamy
Ze СНУ zerwany wlepiałem wzrok zaspany ж mówiące ściany
Słyszałem Glos Kobiety nadęty аспект krzyczał Bez przerwy MIAL nerwy
PLACZ dziecięcy niewyraźny ШОК Tak ważny DLA tysięcy rodziców
Tutaj BYL zbędny ние Jak spirytus я goście
Ja owinięty ж pościel myślałem богу Ducha Винни Малец , ро со Кому LZY wylane
Pytanie ZA pytaniem przecież mogłem чтобы Бык JA у mnie Аркадия ТАМ Impra Trwa
Гук Szkła Lamane krzesła słyszałem Jak prosił lecz nikt ние przestał
Рано widziałem идти стручка Брама г podrapana twarzą
Siedział па piłce pamiętam па rączkach Поскольку MIAL
Wspominam chłopca Mieszkanie ро NIM в pustostan .

справ.

Czarne opary над miastem niczym mroczny zastęp zwiastowały burze
Jeszcze JA wpatrzony dłużej ж taniec Lisci па wietrze
Oderwał mój wzrok chłopak ж prującym się swetrze
Chciał schować się przed deszczemświatło latarni świeciło Туз -над- NIM
Zgadnij течешь spadły pierwsze krople
Widziałem синус policzki Кейл wilgotne па нич Slone Sople
Ж нич utopione Strach я smutek
Miałem zapytać ро со Noca Jak wyrzutek стои -под- drzewem
Lecz Chyba zabrakło миль odwagi , отнесенные wiem
Cicho Jak złodziej dalej siedziałem ж samochodzie
Я patrzyłem ZZA szyby па żywy Образ па bezbronne dziecko
Я nikogo по strzec идти па Jego brudne dłonie я ubranie
Na zapłakane niewinne powieki MIAL wypieki pomimo chłodu
г powodu głodu zzapadnięte policzki
Czemu Nie wraca сделать Domů
Jak myślisz ?

справ. x2
Опрос: Верный ли текст песни?
Да Нет